O mnie

Witaj!

Nazywam się Jakub Strzelecki i tworzę EkstraMisję od początku 2016 roku.

Coś o sobie...
Wiele lat bałem się zrobić ten pierwszy krok ku spełnianiu swoich marzeń. Oglądałem programy podróżnicze z wewnętrznym bólem i tęsknotą za przygodami ich twórców. Zazdrościłem nawet mojemu przyjacielowi jego jazdy na desce snowboardowej. Była we mnie - tłamszona przez samego siebie - chęć do poznawania świata nie poprzez książki i opowieści innych, ale przez własne doświadczenia.
Dziś, kiedy dojrzałem już do pewnych decyzji, staram spełniać się w sposób, który daje mi radość: poprzez czerpanie z życia ile się da.
Zacząłem jeździć na desce, szwendać się po górach, odwiedzać nowe miejsca. Z każdym rokiem moje pomysły są coraz śmielsze, choć nadal może nie tak spektakularne.

Dlaczego postanowiłem prowadzić EkstraMisję?
Jednym z moich zainteresowań jest pisanie. Przez wiele lat szukałem tematyki, która wciągnie mnie w stu procentach. Tworzyłem newsy o wydarzeniach ze świata czy felietony na tematy mnie nurtujące. Jednak zawsze brakowało w tym wszystkich tego "czegoś". Stosunkowo niedawno odkryłem, że można pisać o swoich zainteresowaniach, dzielić się swoim doświadczeniem z innymi. Podobno jednych ludzi ciekawi zdanie drugich w danej sprawie. Być może są na takim etapie, na jakim byłem ja jeszcze jakiś czas temu. Sprawia mi to przyjemność, że dzięki moim relacjom z podróży czy innym artykułom ktoś zobaczy, że można spełniać swoje marzenia. Być może za sprawą EkstraMisji ktoś zmieni swoje postrzeganie świata.

EkstraMisja, czyli co?
Postanowiłem, że na tym blogu będę zamieszczał różnego rodzaju teksty o tematyce podróżniczej, związanych ze snowboardem czy rowerem. Lubię również poznawać techniki survivalu, dlatego wspólnie ze mną będziecie mogli nauczyć się czegoś z tej dziedziny.
Przyznam, że być może tak jak większość moich czytelników, nie jestem profesjonalistom. Uczę się i będzie to widać w treści artykułów. Nie twierdzę, że znam się na wszystkich poruszanych tematach. Blog jest raczej formą pokazania moich postępów innym, pochwalenia się nimi. Według mnie nie przeszkadza to w zupełności, by ktoś korzystał z moich błędów i opracowywał swoje sposoby dochodzenia do tego co ja. A jeśli zechcecie mnie poprawić - ucieszę się. Wspólnie możemy tworzyć spójne i jak najbardziej zbliżone do prawdy informacje. Dlatego też zachęcam wszystkich do dzielenia się swoim doświadczeniem.

Jeśli zanurzycie się w odmętach EkstraMisji znajdziecie zakładkę "Kontakt". Dzięki temu dowiecie się jak możecie przekazać swoją opinię na temat artykułów czy po prostu podzielić się swoją wiedzą. Zapraszam do kontaktu.