Wejdź na grań i znieś śmiecia! Czyste Tatry.

Za dwa tygodnie dla niektórych zaczną się wakacje. Może czas przemyśleć już gdzie pojedziecie? Ja mam pomysł jak spędzić początek lipca. Co powiecie na Tatry, spotkania z ciekawymi ludźmi, zabawę, a przy okazji pomoc zwierzętom i roślinom w jednym? Czytajcie dalej!

Kto z nas nie lubi spacerów wśród pięknych okoliczności przyrody? Morza szum, ptaków śpiew, górskie potoki pośród drzew. Człowiek ma chyba gdzieś głęboko w sobie zachowaną miłość do przyrody. Instynkty, które posiadali nasi przodkowie już dawno gdzieś zagubiliśmy, ale większość z nas mimo wszystko najlepiej regeneruje swoje siły psychiczne i fizyczne właśnie na łonie natury.
Niestety, każdego roku działalność człowieka powoduje, że kurczy się powoli - choć nie zawsze trwa to długo - świat przyrody. Zielone łąki zamieniają się w pola uprawne produkujące wciąż więcej i więcej i tak niespożywanego później pokarmu. Leśne ścieżki atakowane są przez raka zwanego drogami ekspresowymi, a zwierzęta tam mieszkające o ile nie zginą pod kołami ciężarówek, zmuszone są do migracji na tereny zajęte już przez człowieka. Tak zwani dzicy mieszkańcy Ziemi stają się gośćmi na swoim własnym podwórku. Zwierzęta odławia się, upycha w wciąż zmniejszające się rezerwaty i patrzy jak powoli umierają. Nie można zapomnieć też o poprowadzeniu ścieżek i szlaków przez te tereny. W końcu skoro już zyskaliśmy jakiegoś żubra lub rysia, warto byłoby jeszcze na tym zarobić i pokazać turyście jak wyglądają ostatnie ich sztuki, nim przerobi się je na trofea.


Ale nawet na niewielkim terenie, który został przeznaczony pod zbiorowe mieszkanie dla zwierząt, człowiek nie może przejść bez pozostawienia po sobie jakiegoś znaku. Pożółkła chusteczka mogłaby odegrać rolę pięknej lilii pośród tej nieciekawej kosodrzewiny. Puszka po Harnasiu wciśnięta między konary? Wszak trza coś w mordę lać, a Harnaś to w końcu król gór, więc natura się nie obrazi jeśli zostanie tam przez kolejne dziesięć lat. Skoro już o górach mowa! Wiedzieliście, że przez Tatrzański Park Narodowy przechodzi około 245 km szlaków? Ha, niektórych zatkało. Jednak Tatry to nie tylko Krupówki, Morskie Oko czy Kasprowy. Podobno co roku po ścieżkach TPN maszeruje 3 mln turystów. To tak jakby wszyscy mieszkańcy Warszawy, Krakowa i Gdańska postanowili spędzić 365 dni w roku w górach. A teraz przenieście cały brud z tych trzech miast i upchnijcie na terenie tego parku i wyobraźcie sobie, że nie przejedzie tamtędy śmieciarka czy MPO. Wszystkie pozostawione tam śmieci wpływają na stan roślin, zwierząt czy gleby.

Właśnie z powodu tych śmieci w 2012 roku powstał pomysł o rozpoczęciu cyklicznej akcji Czyste Tatry. Od tamtej pory, rok w rok w lipcu wolontariusze z Polski (i nie tylko) zbierają się w Zakopanem by wspólnie wyjść na szlaki i je posprzątać. Liczba wolontariuszy wciąż rośnie, choć chciałoby się by z podobną szybkością zmniejszała się liczba odpadów na terenie TPN. Nie da się jednak ukryć, że każdego roku kilogramów jest coraz mniej. Wciąż dużo, ale jest progres. Świadomość ludzi rośnie, więc i śmieci jest mniej. Dla niektórych może wydawać się to dziwne, że ktoś cieszy się na samą myśl o wyjeździe w góry w czasie wakacji z perspektywą latania z workiem na śmieci. Ale akcja Czyste Tatry to nie tylko zmiotka i szufelka. To też spotkania z ludźmi gór, sportowcami, występy znanych zespołów, wspólna zabawa. Przyznam, że o tej akcji dowiedziałem się w trzy lata temu i od tamtej pory na wakacyjnym kalendarzu początek lipca jest zawsze zarezerwowany dla Tatr. I jak co roku, kiedy znajomi pytają mnie o plany urlopowe, zawsze odpowiadam: "Najpierw na pewno Czyste Tatry!" Tak będzie przez kolejne lata, dopóki zdrowie mi na to pozwoli. Zachęcam bardzo mocno każdego, komu los przyrody nie jest obojętny do podjęcia się zadania posprzątania tatrzańskich szlaków. Przy kilku tysiącach wolontariuszy może okazać się, że ostatecznie wyrzucimy worek z jedną puszką czy chusteczką. Ale ten jeden śmieć to uratowane miśki, kozice czy wilki. Bo nie zjedzą foliowego worka, nie pokaleczą się rozbitą butelką. Dla nas to tak niewiele, dla nich to możliwość przeżycia.

Przyłącz się do akcji Czyste Tatry na CzysteTatry.pl, zarejestruj się, wybierz szlak, który chcesz posprzątać. Pakuj plecak, bierz namiot i w dniach 30 czerwca - 3 lipca wpadaj na base camp! Nie zapomnij wziąć chłopaka, dziewczyny, znajomych. Im nas więcej, tym mniej śmieci!
Share on Google Plus

About EkstraMisja

This is a short description in the author block about the author. You edit it by entering text in the "Biographical Info" field in the user admin panel.

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Skoro dojechałaś/eś aż tutaj, zostaw komentarz:)