Wakacje, plany, nowa aktywność na EkstraMisja.pl

Do rozpoczęcia pełnoprawnych wakacji został już tylko tydzień. Niektórzy z was z pewnością stwierdzili, że należałoby przyśpieszyć ten czas, inni grzecznie czekają na ostatni dzwonek. Mnie praktyki zawodowe zmusiły do przyłączenia się do grona tych drugich, niestety. Jednak mimo tego już zacieram ręce na myśl o planach, które snuję na najbliższe tygodnie. A będzie się działo. Mam nadzieję, że na blogu również i nie zaniedbam go tak jak w ostatnich dniach.

Na pierwszy ogień pójdzie misja przewiezienia do domu całego zgromadzonego przez minione miesiące dobytku. Nie jest to łatwe, ponieważ do pokonania jest ok. 250 km i to najprawdopodobniej pociągiem. Sprawę utrudnia dodatkowo fakt, że w skład bagażu wchodzą również dwa rowery. Do współpracy zatrudnię PKP i wezmę na warsztat ich legendarną możliwość przewozu dwóch kółek w przystosowanym do tego celu wagonie.
Za długo w domu nie zabawię, ponieważ tradycją jest, że pod koniec czerwca i na początku lipca wraz dziewczyną atakujemy Base Camp akcji "Czyste Tatry". Tym razem postanowiliśmy zdobyć przy okazji tego szlachetnego wydarzenia kilka szczytów, które do tej pory omijaliśmy. Harmonogram jest dosyć napięty z racji planowanych dalszych wyjazdów, chociaż pomimo tego na naszym planie jazdy znajdziecie Goryczkową Czubę, Ornak czy niezdobyty podczas ostatniego wyjazdu Starorobociański Wierch. W głowie majaczy również pomysł na Wrota Chałubińskiego, ale co z tego wyjdzie, zobaczymy.
Około drugiego tygodnia lipca, jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, a sakwy same się zapakują wyruszamy w tripa po polskim wybrzeżu na wspomnianych dwóch kółkach. Będzie to nasza pierwsza poważniejsza wyprawa rowerowa. Z tej okazji nie zabraknie notek, zdjęć czy artykułów na EkstraMisji lub na fejsbukowym i twitterowym fanpage'u. Zachęcam już teraz do śledzenia mnie na nich, czytania, udostępniania i lajkowania...
Kiedy już dojedziemy do celu naszej wyprawy, czyli do drugiego końca wybrzeża, zadecydujemy co dalej. Być może pojedziemy na Mazury. Jeśli jednak stwierdzimy, że nasze pośladki stanowczo chcą odpocząć od siodełek, przesiądziemy się na coś szybszego aby odwiedzić stare śmieci w Pradze.


Ostatnie miesiące dały nam się bardzo we znaki. Pomysł na wyprawę rowerową zrodził konieczność wydania kilku złotych, przez co ograniczyliśmy znacznie nasze wyjazdy w ciągu roku. Dlatego jak widać mamy zamiar odbić sobie te niewygody i porządnie odpocząć. Jak już wcześniej wspomniałem, postaram się ze wszystkich sił, aby artykuły w czasie wakacji pojawiały się regularnie.
Planuję również otworzyć nową linię produktów na sklepie. Będą one miały ścisły związek z wyjazdami EkstraMisji. Zachęcam do zaglądania do sklepu - być może spodoba się wam coś, co warto byłoby kupić dla siebie lub najbliższych.
A teraz mykam orzeźwiać się, ponieważ niebo nad Krakowem jest niemiłosiernie niebieskie a słońce pomimo upływu godzin jakoś nie chce w końcu spaść poniżej linii horyzontu. 
Share on Google Plus

About EkstraMisja

This is a short description in the author block about the author. You edit it by entering text in the "Biographical Info" field in the user admin panel.

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Skoro dojechałaś/eś aż tutaj, zostaw komentarz:)