Ten spośród filmów, co inspirują do łazikowania.

Wszyscy robią rozpiskę filmów, które szarpią ich wnętrze i skłaniają do spakowania plecaka i wyjechania z domu, miasta. Pomyślałem: "Dlaczego i ja mam nie podzielić się z innymi swoimi motywatorami?" Oto one...


Dzisiaj początek weekendu, a za dwa dni odbędzie się kolejna gala wręczenia Oskarów, jednej z najbardziej - o ile nie najważniejszej - nagrody w świecie filmowym. Jak co roku Leonardo DiCaprio obejdzie się smakiem, a Matt Damon za kicanie w futurystycznym wdzianku po Marsie najpewniej zgarnie drugą już statuetkę. I właśnie z okazji tego jakże ważnego wydarzenia, które pewnie nieliczni w Polsce oglądną (z racji godziny rozpoczęcia transmisji) postanowiłem zrobić taką małą listę moich ulubionych filmów. Jednak ja nie będę się ograniczał tylko do roku 2015. Niestety stwierdzam z żalem, że filmy w kategorii "zachwycająca i motywująca podróż" rzadko wychodzą z któregokolwiek studia. Przynajmniej w moim mniemaniu. Dlatego rozpiska polecanych przeze mnie filmów będzie zawierała również tytuły z lat poprzednich, tak, by nie skończyć na jednym.

Into The Wild (Wszystko za życie), 2007
Wiem, wiem - za chwilę zostanę zlinczowany za rozpoczynanie listy filmem, który każdy już na swoim blogu polecił. Jednak prawda jest taka, że nie da się obok niego przejść obojętnie. Pamiętam, że miałem co do niego wątpliwości i musiałem go oglądnąć kilka razy, żeby się w nim zakochać. Dziś jest moim numerem jeden i pewnie długo pozostanie, choć walczy o swoją pozycję z...

Wild (Dzika Droga), 2014
Moje odkrycie sprzed dwóch lat. Zostałem totalnie powalony grą Reese Whiterspoon, którą do tej pory uważałem raczej za głupiutką blondynkę z racji jednej z jej ról. Ale po oglądnięciu "Dzikiej Drogi" mój obraz tej aktorki przeszedł totalną metamorfozę. Film nie tylko wciąga w swój świat, ale też pomaga w gorszych dniach znaleźć światełko w tunelu i spojrzeć na wszystko trochę z innej perspektywy.

The Way (Droga życia), 2010
Coś dla chcących przeżyć swoją przygodę ze Szlakiem Świętego Jakuba. Ja również do tego grona należę, choć cały czas zbieram się w sobie aby zacząć planować tą podróż. Po oglądnięciu tego filmu przez kilka tygodni mówiłem tylko o tym. Gdzieś ten pomysł się rozpłynął w czasie, ale z pewnością kiedyś rozpocznę swą wędrówkę przez te setki kilometrów no i w głąb siebie. Bo ten film głównie o tym jest - o szukaniu prawdy. 

127 Hours (127 godzin), 2010
Ten film to jeden z tych tytułów, które dają do myślenia. Podobnie jak z poprzednimi i zapewne kolejnymi na tej liście produkcjami dostajemy dawkę potężnych podtekstów i ukrytych znaczeń, które musimy sami poznać. Dodatkowo, film ten przypomina mi o tym, że warto mieć się zawsze na baczności, ponieważ nawet najbardziej znana droga, potrafi zaskoczyć i nie należy w stu procentach ufać swoim nawykom. 

Life of Pi (Życie Pi), 2012
Kolejna pozycja, której nie można przegapić. I choć daje trochę za bardzo Hollywoodem, to nadrabia te niedociągnięcie pięknymi obrazkami... no i puentą. 

The Way Back (Niepokonani), 2010
Również hollywoodzka opowieść o zmaganiach z samym sobą, towarzyszami i obraną drogą. Oglądnąłem niedawno i muszę powiedzieć, że pomimo późnej pory, film trzymał mnie przed laptopem do ostatnich sekund jego trwania. Na dodatek jest to opowieść o niebywale silnym duchu walki... duchu polskim. Produkcja odwołuje bowiem się do wyczynu również Polaków, choć może lepiej, żeby już więcej nikt nie próbował tego dokonać. Oglądnąć trzeba, przeżywać na własnej skórze niekoniecznie.

The Secret Life of Walter Mitty (Sekretne życie Waltera Mitty). 2013
Powiało kolejnym filmem z Fabryki Snów. Tym razem trochę abstrakcji i komedii, jednak za widoczki dałby się niejeden pokroić. Film wyciąga cię z fotela, każe wytyczyć na mapie szlak w najbardziej odludnym miejscu, a następnie go przejść. Już, teraz...

EuroTrip (Eurotrip), 2004
Zaskoczeni? Ja też, ale to głównie dzięki temu filmowi zainteresowałem się podróżami... Przesadziłem, wiem. No dobra, w minimalnym stopniu przyczynił się do mojego zamiłowania do przygód. Pasuje? Głupi odmóżdżacz, ale co ja poradzę? Ilekroć go widzę, chichram i opluwam ekran. Ale później zazwyczaj chwytam plecak i wyjeżdżam gdziekolwiek. Dobry motywujący swoją prostotą film.

Lord of The Ring 1-3 (Władca Pierścieni 1-3) + The Hobbit... 1-3 (Hobbit... 1-3), 2001-2014
Wszystkie części "Władcy Pierścieni" i "Hobbita". I choć jestem totalnym przeciwnikiem rozbicia tego drugiego na aż trzy części, to nie mogę przyznać, że nie inspiruje mnie cała ta zgraja hobbitów, elfów, czarodziejów i tak dalej do odbycia podróży życia. 

Everest, 2015
Filmy o górach mogę oglądać w nieskończoność. Jestem w stanie godzinami przeglądać na YouTube relacje z jakiś wejść - nawet na Śnieżkę. Z racji oglądnięcia "Everest" na dużym ekranie i to w 3D, zakochałem się po raz kolejny w tej górze. I zapewne nigdy nie będę na tyle dobry, aby zobaczyć świat z jego szczytu. Ale pomarzyć dobra rzecz, szczególnie w towarzystwie tak pięknych widoków jakimi raczy ten film.

I chcąc nie chcąc powstał nam tutaj swego rodzaju "top ten". Zapewniam, że jest to tylko ułamek tego, co mnie inspiruje do zebrania swoich czterech liter z łóżka, spakowania plecaka i wyjechania gdziekolwiek. Prawdę mówiąc wszystkie filmy, które nawet w nikłym stopniu mają w swoją treść wpisaną drogę, przygodę czy cokolwiek związanego aktywnością mniej lub bardziej sportową człowieka, skłaniają mnie do planowania podróży. Jest to chyba taka natura człowieka, że widzi coś i zaraz musi tego spróbować (odwołując się chociażby do tego mitycznego jabłka, co go zjeść nie można było). Widzimy sytuację, zastanawiamy się co osoba, która ją przeżywa czuje i zaraz chcemy doświadczyć tego samego. Przynajmniej ja tak mam. I to jest piękne. I tego się trzymajmy. Niech filmy - bez względu czy będą to produkcje najwyższych czy najniższych lotów - inspirują każdego do aktywności. Bo oglądanie tylko i wyłącznie wyczynów innych bez ich spróbowania może powodować urazy psychiczne i fizyczne. A ja wychodzę z założenia, że zarówno jedne jak i drugie lepiej nabywać aktywnie, na świeżym powietrzu.
Share on Google Plus

About EkstraMisja

This is a short description in the author block about the author. You edit it by entering text in the "Biographical Info" field in the user admin panel.

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Skoro dojechałaś/eś aż tutaj, zostaw komentarz:)